Miesiąc: Kwiecień 2008
Przygoda na ostro
Z ulicy
Coś tu trzyma…
Zaczyna się jeszcze na dworcu w Poznaniu. Gdy podchodząc do okienka zamawiam bilet do Janowic Wielkich kupujący przede mną staruszek zatrzymuje się w pół kroku. Patrzy na mnie wielkimi z przejęcia i rozmarzenia oczami i w końcu mówi.
– Pan jedzie w Rudawy? Tam jest tak pięknie, panorama na całe Karkonosze jest.
Stoi jeszcze przez chwilę i patrzy na mnie z jakimś wyczekiwaniem ale ja mu mogę tylko przytaknąć. A potem idzie w swoją stronę.