Warto mieszkać w Śródmieściu / POLSKA GŁOS WIELKOPOLSKI

blogradzimski

Gentryfikacja to najłatwiejszy z możliwych wariantów, polega on na tym, że sprawy oddaje się w ręce rynku. Trudniejszym i wymagającym większego nakładu sił, ale chyba bardziej sprawiedliwym rozwiązaniem jest tak zwana ?łagodna odnowa miast?. Polega ona na takim animowaniu inicjatyw i prowadzeniu inwestycji, że dzielnica podnosi się dzięki działaniu lokalnej społeczności, a nie pozbywaniu się jej. Najgorszy z możliwych scenariuszy? W centrum powstawać będą tylko nowe, zamknięte osiedla, a stare kamienice popadną w ruinę. Musimy zrobić wszystko by do tego nie dopuścić ? mówi Adam Radzimski w rozmowie z Filipem Springerem.

Czytaj dalej

Warsztaty z Alexem Majoli w Yours Gallery

majmale.jpg

„Owszem prasa, a przez to także i fotografia przeżywa kryzys. Wyjściem z tego kryzysu, drogą ucieczki jest takie podejście do fotografii, w którym traktowana jest ona jako rodzaj doświadczenia”

„Fotografowanie ma sens tylko wówczas, gdy się czymś zauroczysz, zakochasz się w czymś choćby na chwilę, na jeden dzień. To zauroczenie jest niezbędne by powstawały fotografie, w których jest pasja. ”

„Nigdy nie miałem żadnej misji, nie wierzę w misję i nie wierzę by inni fotografowie ją mieli. Dlaczego więc pojechałem sfotografować głuchych w ramach projektu „Nieobojętny świat”?Bo wcześniej nikogo głuchego nie spotkałem, to nie była misja by pokazać ich problemy. Ja chciałem ich zrozumieć, sam dla siebie. To było dla mnie doświadczenie. Teraz wiem coś o głuchych. I mam wśród nich przyjaciół.”

„Pracowałem regularnie jako kelner do 1996 roku. W Wigilię 1997 dorabiałem sobie w ten sposób po raz ostatni. W 1998 przyjęto mnie do Magnum”

„Masz wyłączać myślenie gdy fotografujesz, kierować się emocjami, zaszaleć, zwariować. Możesz się nawet trochę upić.”

„Gdy nie jesteś zdecydowany w jakiej formie chcesz fotografować, albo nie jesteś zdyscyplinowany w swoim postanowieniu to tracisz na wiarygodności. Gdy patrzę na taki zestaw nie wierzę ci”

Alex Majoli – wykład w Instytucie Francuskim w Warszawie

„Nie wierzę by jakiś fotograf  chciał pokazać innym świat czy prawdę, przekazać coś obiektywnie prawdziwego. Jeśli on w to wierzy to mniej lub bardziej  oszukuje samego siebie – z różnych przyczyn – z lenistwa, z konformizmu, z powodów finansowych albo z głupoty”

„Fotografia jest formą ucieczki. Od otaczającego Cię świata, od ludzi, od środowiska, w którym żyjesz. Fotografowie bardzo często uciekają. Czy ja uciekam. Myślę, że już nie, jestem dość spokojny i nie muszę. Ale moja dziewczyna myśli coś zupełnie innego. Zapytajcie ją.”

Czytaj dalej