„Polish Dream” w Hannoverze


25 lat uformowanej na nowo Polski minęło jak mgnienie oka. Zdążyło wyrosnąć pokolenie, które już nie ma własnych przeżyć z ubiegłej epoki. Coś nam ucieka niezauważone. A przecież my, Polacy, mamy o czym opowiadać.

Dlatego powstał Polish Dream – wielowątkowy zapis współczesnej, odmienionej Polski. Zawiera stopień komplikacji procesu przemiany i emocje, które temu towarzyszą. Wieloletnie cykle i fotograficzne notatki dziesięciu polskich, świetnych fotografów złożyły się na silnie zaangażowany dokument, w którym czuje się dynamikę historii.

Agnieszka Rayss, Grzegorz Dembiński, Bartosz Dziamski, Mariusz Forecki, Arek Gola, Witold Krassowski, Maciej Pisuk, Filip Springer, Paweł Supernak i Michał Szlaga w wystawie w Hanowerze i publikacji elektronicznej na tablety pt.

„Polish Dream – współczesna Polska w fotografii dokumentalnej”
„Polen – zwischen Traum und Wirklichkeit”
wernisaż – 12 listopada 2014 r. w Hanowerze, GAF Galerie für Fotografie, Seilerstraße 15d (www.gafeisfabrik.de)

Półprzewodnik

Przez kilka ostatnich miesięcy fantastyczni ludzie z Mielca (Stowarzyszenie Kulturalne Jarte) pracowali nad projektem fotograficzno- dokumentalnym „Półprzewodnik”. Zaprosili mnie do współpracy, żebym im trochę pomógł, ale słowo honoru, przez większość czasu otwierałem oczy ze zdumienia i zachwytu, czując się nieco z tą moją misją „doradzania” bezużyteczny. Mniej tam uczyłem, więcej się nauczyłem.
Bo oni są po prostu zajebiści. Efektem kilku naszych spotkań i ich pracy jest wystawa, której oficjalne otwarcie jest dziś w Mielcu. To jest bardzo dobra wystawa – będą wisieć tam prace Dominiki Basztury, Kingi Bielec, Krzysztofa Gładyska, Aleksandra Gładysza, Kuby Michońskiego,Marcina Myśliwca i Pawła Wolanina. Pozwolili mi nawet powiesić koło siebie kilka swoich zdjęć.

Idźcie, jedźcie, podziwiajcie. A kto może niech ściągnie tę wystawę i pokaże u siebie.

Taka sytuacja

Od jakiegoś czasu pracuję nad książką poświęconą problemowi mieszkaniowemu we współczesnej Polsce. Wyda ją Wydawnictwo Czarne, wsparła ją Fundacja Herodot im. Ryszarda Kapuścińskiego.
Interesuje mnie to w jaki sposób Polacy mogą dziś (a raczej muszą) zaspokajać tę bardzo podstawową potrzebę jaką jest mieszkanie. W związku z tym interesują mnie wszelkie historie zderzeń człowieka z funkcjonującym dziś systemem – te związane z wynajmem mieszkania oraz jego kupnem na rynku wtórnym bądź od dewelopera, dostępem do tego dobra osób o niższych dochodach itp.
Podążam już za kilkunastoma bohaterami ale dotychczasowe doświadczenia nauczyły mnie, że czasem warto rzucić w eter takie zawołanie bo historie jakie się przy takich okazjach pojawiają są naprawdę niesamowite. Co niniejszym czynię. Jeśli ktoś chciałby mnie zaprosić na herbatę (tradycyjnie mogę przynieść swoją) i opowiedzieć mi o swoich niecodziennych, albo bardzo typowych przygodach mieszkaniowych to niechaj się nie waha.
Nie zajmę dużo czasu i nie robię bałaganu podczas wizyty, wycieram buty przed wejściem i w ogóle jestem w miarę dobrze wychowany.

(można się odzywać mailem – kontakt@filipspringer.com
można też przez Facebooka – https://www.facebook.com/FilipSpringer
tradycjonaliści mogą nawet wysłać list na adres Filip Springer – Instytut Reportażu , ul. Gałczynskiego 7 00-362 Warszawa

Każdy kto zechce pomóc jest fajnym człowiekiem.

PS. Jak ktoś ma awersję do przedstawiania się z imienia i nazwiska to nie jest to wielki kłopot – interesują mnie historie a nie dane osobowe.