…to bym poszedł na pocztę. Miesięcznik „Foto” w dziale Prezentacje publikuje mój zestaw portretów zawodników biegów górskich. Miesięcznik „Foto” jest podobno poważną gazetą, a ze zdjęć zrobili znaczki pocztowe. Jakbym chciał sobie zrobić ze zdjęć znaczki to bym poszedł na pocztę. Szkoda.
Żeby się uspokoić poszedłem znów na wystawę Lydii Panas w Yoursie. „Pani z galerii” akurat musiała wyskoczyć na sekundę do sklepu więc mnie zamknęła w środku, żebym nie uciekł z jakąś odbitką. Byłem tylko ja i pani fotograf. Piętro niżej były jeszcze chłopaki od Bownika, ale akurat grali na kompach.
Nie da się ukryć, że Lydia Panas mną zawładnęła. Jakbym nie był zamknięty w tej galerii to bym chyba stamtąd zwiał z jakąś odbitą.
Naprzeciwko zdjęcia dziewczyny w granatowej sukience stałem z 15 min i się po prostu gapiłem. Aż „pani z galerii” zdążyła wrócić ze sklepu. Zupełnie nie wiem po co kupiłem sobie drugi katalog z tej wystawy i całkiem spokojny poszedłem sobie do domu.