Jestem tu tylko na chwilę

wrosun Gdy PKP zacznie jeździć punktualnie świat pęknie na pół, a z powstałej w ten sposób szczeliny wypłynie czarna maź i pochłonie cały świat. Dlatego nie jeździ. Wczoraj również – dlatego zamiast przesiąść się kulturalnie z jednego pociągu do drugiego utknąłem na chwilę we Wrocławiu, wypiłem colę, zrobiłem jedno zdjęcie i pojechałem dalej. Po drodze poznałem dziecko, któremu okrutni rodzice dali na imię Aurora.

Komentarz do “Jestem tu tylko na chwilę

  • 06/08/2010 o 09:09
    Permalink

    Czy to nie Najświętsza Panienka?

Komentarze zablokowane.