Maciej Zaremba o reportażu

Krasnoludków były tysiące. Czy źle słyszę doszukując się znaków bliskiego upadku Imperium w drugiej odpowiedzi dowódcy patrolu „Zwyczajne krasnoludki?”

My, korespondenci zagraniczni, wysyłaliśmy wówczas depesze o nierównej próbie sił i liczyliśmy strajki w Polsce oraz dywizje sowieckie po drugiej stronie granicy. Większości z nas brakowało słuchu, by wyczuć zmiany w języku, jak i wyobraźni, by pojąć rolę krasnoludków w historii. Ale nie zabrakło ich wrocławiakom, którzy po upadku muru berlińskiego na miejskim deptaku wznieśli pomnik krasnoludka.

Czy są krasnoludki w Iranie? Jak się nazywają? Odpowiedzi na te pytania mogą być równie ważne, jak informacje o programach nuklearnych. Kiedy pęka zastygły porządek, zaczyna to się od zwykłych ludzi, używających zwykłych słów, które nie pasują do leadów.

Maciej Zaręba, Polski hydraulik i inne opowieści ze Szwecji, Czarne- Wołowiec 2008