Magdalena Sztaniszkis w „Gazecie Świątecznej” o przestrzeni publicznej

„Przestrzeń publiczna to taka, do której wejść może nawet żebrak.”

„Pojęcie dobra wspólnego zostało skompromitowane w poprzednim ustroju. Wtedy jednostka była niczym, teraz mamy wahnięcie w drugą stronę, jednostka jest wszystkim. Nie mamy języka by mówić o tym co jest wspólne, by tego bronić.”

„Polska to ewenement na skalę europejską. Nigdzie w Europie nie ma zamkniętych miast, tylko u nas. Ludzie z zagranicy przyjeżdżają to oglądać jako ciekawostkę”

Cały wywiad Dariusza Bartoszewicza z Magdaleną Staniszkis w „Gazecie Wyborczej” – 19- 20 lipca na stronach 17 i 18