Punkty orientacyjne

Moją prywatną granicą między „jestem w domu”, a „jestem w podróży” na trasie do Szczecina jest plastikowe krzesło postawione w środku lasu gdzieś za/przed Krzyżem. Stoi całe kilometry od jakiejkolwiek wioski, na kolejowym nasypie, oparte o brzozę. Dookoła nadnoteckie piachy i sosnowy las po horyzont. Jadąc z Poznania to dopiero to krzesło zaczyna całą podróż. Wracając wiem, że gdy je minę, zaraz będę w domu.

Pojechaliśmy dziś do Dziwnowa oglądać moją wystawę o rybakach. Ciagle padało.

3 thoughts on “Punkty orientacyjne

  • 03/07/2011 o 22:19
    Permalink

    Czy jesteś w stanie bliżej zlokalizować to krzesło? Jeśli piachy i lasy, to pewnie przed Drawskim Młynem?
    😉
    /ST

  • 03/07/2011 o 22:23
    Permalink

    Między Mokrzem, a Miałami. Bliżej Miałów. Jadąc do Poznania po prawej stronie.

  • 09/07/2011 o 16:37
    Permalink

    Zapytam jeszcze bardziej szczegółowo: jadąc z Miałów do Mokrza (mniej więcej w jednej trzeciej odległości) po prawej stronie pojawiają się po prawej stronie dwa kolejowe budynki i kawałek dalej pozostałości wysadzonego mostu nad torami („Biały most” – http://blog.tobis.pl/2010/07/plener-w-puszczy-noteckiej-2010-1-biay.html). To gdzieś tam?

    Czasami się wałęsam w tych rewirach. Może kiedyś odwiedzę 🙂

Komentarze zablokowane.