Najnowszy numer Lampy publikuje obszerny (delikatnie mówiąc) wywiad ze Stasiukiem. Trochę szkoda, bo momentami Stasiuk nie mówi tam zbyt mądrze, ale to może dlatego, że dziennikarz zbyt mądrze nie pyta. O zdjęciach szkoda gadać.
Ale i tak warto kupić ten numer i przeczytać. Mi najbardziej podobał się fragment o Rosji:
„Jednak z tą Rosją masz więcej wspólnego(…) Rumunia jest egzotyką, a Rosja jest swojskością. To jest wstrząsające, przejechałeś siedem tysięcy kilometrów i czujesz się kurwa jak w Siedlcach. Wysiadasz z samolotu w Irkucku i nic nie jest w stanie cię zaskoczyć, ponieważ wszystko znasz – architekturę, twarze, gesty. Chociaż na ulicy dużo jest Buriatów i Chińczyków to w materii cywilizacyjnej- Siedlce, Sokołów Podlaski”
Z tym wywiadem mam jeszcze taki kłopot, że po jego przeczytaniu już nie chcę czytać „Taksima” (wychodzi jakoś na dniach). Już wiem co autor chciał powiedzieć. Szkoda.