Weronka

szkolamiedzianka

Zdjęcie przedstawia jedną z ostatnich klas szkoły w Miedziance. Wśród uczniów jest mały Zdzisiek, który kilka lat później zasłynie tym, że w środku dnia będzie pradował główną ulicą miasteczka wywijając szablą wyciągniętą z grobu oberleutnanta Ueberschaera. O jego wyczynie napisze nawet Gazeta Robotnicza i posterunkowy z Janowic.

Wczoraj w Janowicach znów urwało mi głowę.

Potem poszedłem do Weronki. O Weronce wszyscy mówią, że worki z jęczmieniem w browarze przerzucała lepiej niż niejeden chłop. Na śniadanie zjadała pół chleba ze słoniną, zagryzała cebulą i popijała grzanym piwem. Weronkę w browarze wszyscy kochali. Wczoraj mi o tym opowiedziała. Można posłuchać:

werka